słuchowisko na żywo „jurata” w filharmonii gorzowskiej

558227775 122122659356967955 5708073345078724959 N

Słuchowisko „Jurata – baśń morska” (2025) autorstwa Iwony Rusek zostało zaprezentowane jako słuchowisko live 13 września 2025 roku w Filharmonii Gorzowskej, w ramach Festiwalu Słuchowisk dla Dzieci i Młodzieży „Wyobraź sobie…” w Gorzów Wielkopolski. Realizacja powstała we współpracy Fundacji Teatr Wyobraźni i Radia Zachód.

Reżyserii podjął się Dariusz Błaszczyk, który stworzył sugestywne, pełne emocji widowisko dźwiękowe oparte na motywach bałtyckiej legendy o Juracie. Spektakl miał charakter immersyjny – łączył aktorską interpretację tekstu z rozbudowaną warstwą muzyczną i efektami dźwiękowymi, budując świat podwodnej baśni wyłącznie za pomocą dźwięku.

W tytułową rolę Juraty wcieliła się Marta Karmowska, tworząc postać delikatną, a zarazem pełną wewnętrznej siły. Partnerował jej Mieszko Wierciński jako Wojtek – bohater ludzki, którego los splata się z morską opowieścią. Wśród niezwykłych postaci pojawiły się także istoty ze słowiańskiej i bałtyckiej wyobraźni: syreny, brzeginie, dziwożony i topielice, w które wcieliły się Joanna Lenart, Magda Kasperowicz, Tina Popko i Marzena Wieczorek, tworząc wielogłosowy, oniryczny chór.

Istotne role odegrali również: Magda Dwurzyńska jako Bryza – subtelna, niemal ulotna obecność, Szymon Kuśmider jako Bałtyk – potężny, głęboki głos natury, oraz Artur Nełkowski jako Kościej – postać o mrocznym, symbolicznym charakterze.

Warstwę muzyczną stworzyła Basia Songin (#songinbasia), której kompozycje budowały atmosferę tajemnicy i podkreślały emocjonalny rytm opowieści. Muzyka współistniała z efektami dźwiękowymi, tworząc spójną przestrzeń akustyczną. Za reżyserię dźwięku odpowiadał Andrzej Brzoska, który nadał całości precyzyjną strukturę i głębię brzmienia.

„Jurata – baśń morska” była przykładem nowoczesnego teatru audio, w którym słowo, muzyka i dźwięk tworzą pełnoprawne widowisko. Realizacja w przestrzeni filharmonii podkreśliła jej muzyczny charakter i pozwoliła publiczności doświadczyć słuchowiska jako formy niemal koncertowej. Spektakl wpisywał się w ideę festiwalu „Wyobraź sobie…”, pokazując, że dźwięk może być równie sugestywnym i poruszającym medium jak obraz.

Przewijanie do góry